#028 - MAŁE POSTANOWIENIA


Popijając kradzioną herbatę (wybacz N. ale twoja herbata jest najlepsza), siedząc z nogami na stole i spiętymi włosami w niedbały kok, myślę o nadchodzącym czasie. Całe szaleństwo świąt, w którym staram się uczestniczyć minimalnie, nadchodzący nowy rok, który przyciągnie ze sobą wiele, wiele nowych wyzwań. Chciałam napisać problemów, jednak staram się odciągać od pesymistycznego myślenia. Chociaż kogo ja oszukuję, pesymistycznie myślenie to jedno z moich ulubionych. 
Wraz z nowym rokiem każdemu przychodzą na myśl postanowienia noworoczne. Nigdy nie brałam ich na serio. Sama nie wiem dlaczego. Jednak ostatnio doszłam do wniosku, jeżeli nowy rok ma być iskierką, aby coś zmienić, to dlaczego nie. W dzisiejszym poście chciałabym podzielić się z wami moimi postanowieniami noworocznymi - planami, która mam nadzieję zostaną zrealizowane. 


1. Podróże, podróże, podróże

Nowy rok to dobry pretekst, aby zaplanować wycieczkę. Uwielbiam podróżować, co raczej nie jest tajemnicą. Niestety też dawno nigdzie nie byłam. Czas wakacyjny postanowiłam poświęcić na pracę i przeprowadzkę. Zwyczajnie nie było czasu i funduszy na spełnianie moich podróżniczych marzeń. Pora to zmienić. Mam w planach odłożyć trochę funduszy i zrealizować plan wyjazdowy. Gdzie? Jeszcze nie wiem. Może polskie góry, może gdzieś dalej. To już nie ma znaczenia. Najpierw trzeba uzbierać, potem będę wymyślać. 

2. Zdjęcia

Chciałabym, aby nowy rok był owocny w zdjęcia. Muszę ruszyć dupsko z krzesła i zamiast mówić, że jednak to mi się nie chce, a aparat jest zbyt ciężki - wstać, wyjść i fotografować. Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale planuję bardzo dużo różnych sesji a kiedy przychodzi co do czego, to padam na łóżko i chcę tam zostać do końca swoich dni. Gdzie się podziała moja motywacja? Halo. Całe szczęście ten punkt programu będzie powoli spełniany jeszcze pod koniec obecnego roku. Jestem już umówiona na kilka sesji zdjęciowych co niesamowicie mnie cieszy. Pragnę się rozwijać. Do roboty.


3. Język obcy

Systematyczność jest tutaj kluczem do sukcesu. Kluczem, którego niestety ciągle gubię. Uwielbiam mój niemiecki, jednak poświęcam dla niego zbyt mało czasu. Dlaczego? Jeżeli nauka jego sprawia mi taka radość dlaczego tego nie robię. To nie ma sensu, prawda? Spędzanie z niemieckim większej ilości czasu to kolejny punkt programu. Może zmotywuję i was do nauki języka. Bardzo chciałabym nauczyć się też włoskiego, jednak może wszystko w swoim czasie. 

4. Gotowanie

Jeżeli chodzi o mojego kulinarnego skilla, to bardziej go nie ma niż jest. Nigdy jakoś mi to nie przeszkadzało, do czasu, aż się nie wyprowadziłam z domu. Z głodu nie umieram, jednak byłoby fajnie zacząć eksperymentować w kuchni. Brzmi ciekawie. Do roboty.


5. Regularne pory snu

Najlepsze na koniec. Zgadnijcie, jaka pora dnia jest najlepsza na życie? Oczywiście, noc. Efektem takiej egzystencji jest powolne umieranie w dzień, kiedy to organizm stwierdza, że to co razem robimy jest bardzo głupie. Szczególnie, kiedy wykłady zaczynają się o ósmej rano. Wiem, że ten punkt do zrealizowania będzie najtrudniejszym ze wszystkich - mam okropną słabość do zarywania nocy a spania w dzień, To bardzo niezdrowe i męczące. Wiem o tym doskonale, jednak dlaczego cały czas to robię? To chyba na zawsze pozostanie tajemnicą.

Jestem bardzo zaskoczona, jednak ten post sam w sobie od razu mnie zmotywował do działania. Bardzo ciekawe. Mam też cichą nadzieję, że zainspiruję i Was. Małymi krokami do celu. Poza tym o to chodzi, żeby być szczęśliwym samym ze sobą i robić rzeczy, które sprawiają nam radość. Zdaję sobie sprawę co hamuje mnie przed spełnianiem swoich marzeń i mam zamiar to zmienić, Do roboty, będzie fajnie. 

P.S. Dzisiejszy wpis sponsorowany jest zdjęciami, które wykonałam z moją mamą podczas pewnego letniego zachodu. Jeżeli mam być szczera to uwielbiam robić zdjęcia pod światło. Wychodzą wtedy niesamowite efekty.

25 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki, abyś wytrwała w postanowieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę realizacji postanowień:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Większość z nas chce zaczynać robić dosłownie wszystko od nowego roku, zgodnie z zasadą "Nowy Rok, Nowa Ja", ale niewiele z nas pozostaje w tych postanowieniach ze względu na zniechęcenie, bo chcemy efekty już, ale niestety na efekty trzeba poczekać, Rzymu nie zbudowali w dzień.. Wszystko małymi krokami, rozsądnie i na miarę swoich możliwości, robić robić i jeszcze raz robić, wtedy osiągniemy sukcesy. Co do gotowania miałam podobnie, że wcześniej nie udawało mi się praktycznie nic, jednak odkąd przeprowadziłam się na swoje mój "kulinarny skill" jest dość spory, regularny sen też jest dla mnie ogromnym problemem, ale chyba ze względu na przemęczenie, którego mam dość sporo w swoim życiu teraz :) Obserwuję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę powodzenia w realizacji postanowień! Śliczne zdjęcia! :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjnie zdjęcia, o tak pod światło mają swój niepowtarzalny klimat :)
    Ja bardzo lubię postanowienia, dają super kopa motywacyjnego, a jeszcze jak widzimy efekty to już w ogóle człowiek ucieszony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe postanowienia! Zycze ci wytrwalosci w spelnieniu ich ;)
    Pozdrawiam
    Kaktusowy Sad KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne postanowienia i rewelacyjne zdjęcia! życzę powodzenia w realizacji postanowień oraz spełnianiu marzeń ;)

    Zapraszam!
    https://luxjulia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Również nigdy nie brałam na poważnie postanowień jednak zawsze jakieś w głębi serca miałam. Mam nadzieję, że uda Ci się spełnić Twoje plany!
    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieje ze dotrzymasz swoich postanowien! Rowniez kocham jezyk niemiecki ale tak strasznie go zaniedbalam ze ostatnio rozmawiajac z kolega automatycznie odpowiadalam mu po szwedzku bo po prostu mi sie pomieszalo, haha!
    Jednak chyba sama musze zrobic sobie taka liste (przykazan) postanowien na nowy rok ale raczej zrobie to w sylwestra tak na nowy start! <3
    A przy okazji taka "kradziona" herbatka zawsze smakuje najlepiej, haha!

    Versjada
    Youtube

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki za Ciebie i Twoje postanowienia, a najbardziej za Twój optymizm, aby częściej gościł w Nowym Roku! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myśl pozytywnie, a Twoje postanowienia się spełnią :) Wszystko zaczyna się w głowie :)

    Pozdrawiam! :)
    http://my-healthy-lifestylee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Powinnam wziąć zdecydowanie osttanie postanowienie od Ciebie. Choć pozostałe jak więcej podróży czy zdjęcia też mi się podobają :) Choć ja nigdy nie przykładam zbyt wielkiej wagi do postanowień i zbyt o nich nie myślę, jak mam na coś ochotę to chce zmieniać to or razu :)

    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<

    OdpowiedzUsuń
  13. Powodzenia w realizacji postanowień :) Ja jeszcze nie sporządziłam takiej listy. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Noc? Najlepsza na życie? Nie no co Ty, wcale nie wybiła właśnie północ...Piękne zdjęcia i tatuaż, a rzadko podobają mi się tatuaże ;).
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja dopiero uczę się zdjęć pod światło. Są magiczne racja. Te z postu, Wasze obłędne. :)
    Myślę o podobnych 'postanowienia', jednakże gotowanie wykluczam całkiem. <3 Nawet nie mam zamiaru próbować. Umiem zrobić kanapkę i to jest najważniejsze! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie bawię się w postanowienia noworoczne. Od roku czy dwóch mam w głowie coś w stylu "chcesz coś zmienić - zmień to teraz". Tak czy siak niektóre Twoje punkty pokrywają się z tym co właściwie próbuję zmienić od dawna. Noc najlepszą porą na życie? Oj zdecydowanie, szczególnie, że piszę to po godzinie 3. Jestem zachwycona zdjęciami! mi chyba nigdy nie udało się zrobić takich pięknych przy zachodzie słońca. Jakoś nie wychodzą - a szkoda. Muszę jeszcze nad tym popracować. Przydałoby się też jakieś odpowiednie miejsce do tego, bo niestety między budynkami jest to dość trudne.

    W wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com
    Do 25.12 trwa także grupowe rozdanie na moim blogu: http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/2016/12/swiateczne-rozdanie-wygraj-jeden-z-5.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Great post!
    Merry Christmas!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam kciuki za twoje postanowienia ♥

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja na razie nie skupiam się na postanowieniach, ale odznaczam kolejne punkty na mapie mojego życia. Stawiam sobie kolejne wyzwania i próbuję im sprostać :) Powodzenia i wytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem tutaj pierwszy raz, ale już wiem, że Cię polubię! :)
    Głównie dlatego, że dostrzegam podobieństwa. Moje plany na Nowy Rok wyglądają mniej więcej tak samo. Tylko "gotowanie" zamieniłabym na "relacje z ludźmi". Poza tym, zgadza się kropka w kropkę! :)
    Wpadłam na chwilę, zostaję na dłużej. :)
    pozdrawiam Cię gorąco! :)
    https://mysoulsmelody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawe postanowienia, jeżyk obcy jest i na mojej liście, pośmiewisko z siebie robie przy rodzinie jak nie daj Boże powiem przy stole coś po rosyjsku ze złym akcentem, marzy mi się jeszcze dołożenie kilku języków na raz, ale nie wiem radę czy pociagnę z innymi postanowieniami.

    OdpowiedzUsuń
  22. Życzę Ci zatem powodzenia w realizacji postanowień :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń