#014 - CUDOWNE CZASY




To był najdziwniejszy, najbardziej stresujący, męczący, okropny i cudowny tydzień. Cały czas nie wiem, jak udało mi się to wszystko pogodzić. Zaskakuję siebie z dnia na dzień. I nawet uśmiecham się jak to piszę - dobrze ci idzie Olcia, mimo wszystko. O dwunastej w południe poszłam się bronić (jak na prawdziwego wojownika przystało), a o dwunastej w nocy byłam już w pociągu. Zmęczona, ale szczęśliwa.



Obrona. Każdy mówił, że to tylko formalność. Napisałaś pracę, przeszła przez system antyplagiatowy. Idziesz, bronisz się i koniec. Bez stresu... Z pewnością dla kogoś, kto ma to za sobą łatwo jest tak mówić. A prawda jest taka, że tyle stresu, co udało mi się wygenerować w ostatnim tygodniu osiągnęła wartość rekordową. Potrzebnie? I tak i nie. Teraz mogę sobie mówić, bo mam już to za sobą. Ogólnie wyszłam z obrony śmiejąc się sama z siebie i cała czerwona, bo zapomniałam oddychać odpowiadając na pytania. Obroniłam się na pięć. Wbiłam kolejny level oficjalnie kończąc studia. Niby nic, ale jednak, kiedy pomyślę o tym wszystkim, to trochę bierze mnie na sentymenty. Jednak nie na długo, bo wiem ile jeszcze przede mną. 





Pociąg. Cały czas dziwie się jak my to wszystko ogarnęłyśmy. Pociąg do Wrocławia był trochę po dwudziestej trzeciej. Spałam może z trzy godziny przed obroną. W pociągu łącznie jakoś z jedną. Pociągnęłam te trzy dni na minimalnej ilości snu a maksymalnej działania. Jak chcę to umiem. Nie zachęcam was do tego samego. Spanie jest dobre i potrzebne, jednak czasem warto postawić wszystko na jedną kartę, ponaciągać nasze możliwości. Tak po prostu. Stara ja na pewno nigdy tak by nie zrobiła. Jestem bardzo zadowolona z przemiany, którą przeszłam. N, jestem też dumna z nas. Kto, jak nie my siedzi zawsze na podłodze w pociągu powrotnym, bo nigdy nie mamy miejsc? I to wcale nie dlatego, że kupujemy bilety na ostatnią chwilę. Musi być jakiś inny powód...



Będąc we Wrocławiu przypomniałam sobie, że we Wrocławiu już byłam. Okazało się, że zapomniałam. Fakt, minęło sporo lat od mojej ostatniej wizyty tam, ale bez przesady. Byłam na dworcu i okolicach, jednak wciąż, jak mogłam zapomnieć? To trzeba być mną, inaczej się nie da.



Na pewno każdy z was słyszał już o Pokemon Go. Jeżeli ktoś nie słyszał, to proponuję wyjść z piwnicy, czy innej dziury, w której siedzi. W każdym razie nie mogę uwierzyć w to co się dzieje przez te grę. Idąc środkiem rynku z nosem w telefonie ktoś zaczął wołać za mną ''czerwony?'' (co oznacza kolor teamu, który można wybrać w grze). Odkrzyknęłam zgodnie z prawdą, że tak.  Tym sposobem wygenerowałam sobie grupkę nowych, wrocławskich znajomych. To jest po prostu niesamowite. Wreszcie mogę być dziwna publicznie, a nie ukrywać się jak zwykle. Dożyłam cudownych czasów. 

66 komentarzy:

  1. gratuluję :) super zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo, cieszę się, że się podobają ; )

      Usuń
  2. Z tymi pokemonami to zabawna sprawa. Ja dzis łapałam pokemony z moim tatą :D

    Zapraszam na nowy post :)
    by-vanys.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, to jest mega! ja ostatnio z moją mama - ona jechała autem a ja klikałam we wszystkie pokestopy i łapałam co się dało ; D

      Usuń
  3. Congratulations on defending! Wonderful post!
    Would you like to follow each other? Follow me and I follow you too))
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. thanks <3
      yeah, I have followed you already ; )

      Usuń
  4. podoba mi się bardzo bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję obrony pracy. :) Tez przez to przechodziłem i stwierdzam jednoznacznie, że obrona to tylko formalność. Ale co stresu kosztuje to już wiedzą tylko ci, którzy przez to przechodzili. Na szczęście u Ciebie obeszło się strachem. Jeszcze raz gratuluję. Co teraz?

    A co do pokemon Go... Nie gram w to, nigdy nie grałem i raczej nigdy grać nie będę. Chyba juz wyrosłem z takich rzeczy. Ogólnie granie nie było moją ulubioną aktywnością. Tu zagrałem, tam pograłem, ale żeby jakoś nałogowo, czy coś... mam teraz swoje dwie ulubione gry w które gram od czasu do czasu. Ale pokemony wydawały mi się na tyle głupie, bezużyteczne i beznadziejne... Odrzuca mnie wręcz od nich. Psychodeliczny wymysł zlansowanego szaleńca , przestawiający wartości rzucania zwierzakami w inne zwierzaki. W sumie na walce kogutów mam to samo. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! tak, teraz mogę tak powiedzieć - jednak idąc do sali, gdzie miał się odbyć egzamin... byłam przerażona ; p mam coś w planach, jednak chwilowo jeszcze nic nie powiem : D

      hm, nie wiem. ja oszalałam na punkcie pokemonów już dawno, dawno temu. nigdy mi nie przeszło. grałam w poprzednie gry więc i w te musiałam spróbować. mega, mega mi się spodobała, więc zamierzam być the very best like no one ever was : D

      Usuń
  6. brawo za obronę gratulejszyn :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję:)
    http://wszystko-to-co-modne.blogspot.com - zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje! Pierwsze zdjęcie jest śliczne!

    Factory-Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na żywo zachód już w ogóle mega wyglądał ; D i dziękuję!

      Usuń
  9. Byłam na twoim blogu już kilka razy i po prostu jest tu pięknie obserwuję :) mega zdjęcia ♥ gratuluję :)
    http://roksanafashionist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiesz jak mi miło czytać takie komentarze! : D

      Usuń
  10. Beautiful pictures
    http: //www.shcerbakova.сom

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow *.* Gratuluję obrony na piątkę ^^ Bardzo fajne zdjęcia!
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne zdjęcia! Mi chyba jeszcze się nie zdarzyło zapomnieć o pobycie w jakimś miejscu, ale wszystko przede mną ;D Gratuluję obrony! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co jeśli zapomniałaś, a nie wiesz? ja też byłam pewna, że wszystko pamiętam haha
      dziękuję!

      Usuń
  13. I like your blog, its really dope.
    Do you want to follow each other?
    If you want, than follow me, and let me know in comments, so I can follow you back with pleasure.
    We can follow each other on Instagram @andjela.dujovic, let me know in the comments so I can follow you back.

    www.bekleveer.com
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne zdjęcia ;)
    http://strawberry966.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje, super zdjęcia :)
    Brawo za obronę ;D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  16. Byłam ostatnio we Wrocławiu. Trzy dni. Miała być Warszawa, w dwa dni zmieniły się totalnie plany. Nigdy się tak nie uśmiałam przy kasie biletowej, przekładając i kupując kolejne świstki uprawniające do podróży. Będąc w zoo... Błysk. Siostra do mnie, że my żeśmy chyba tu już były. I fakt, racja. Ileś tam lat temu z tatą... Więc wiem, co czujesz. A byłam przekonana, że pierwszy raz w życiu stąpam po chodnikach wrocławskich! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o rany! a więc nie tylko ja mam takie dziury w pamięci! to całkiem pocieszające, że nie tylko mnie to spotkało ; DD

      Usuń
  17. Obroniłaś! Gratulacje!! :)) Widzę wydział humanistyczny, zdradzisz co studiowałaś? :)
    Grasz w PokemonGO? Niesamowicie wciągająca jest ta gierka ;D Pamiętam pokemony jeszcze z bardzo dalekiego dzieciństwa i jak byłam mała miałam totalnego fioła na ich punkcie. Fajnie jest teraz do tego wrócić. Niestety mieszkam na wsi i u mnie jest totalna pustka, ale za każdym razem jak jestem w mieście robię sobie wycieczkę i łapę wszystko co mi wyskoczy :D Popularność tej gry, aż mnie przeraża. Cały youtube mam zaspamowany filmikami z pokemongoo i pół facebooka. Oglądałam ostatnio coś, że to przez to, że gra trafiła w szeroką grupę wiekową i ma też swoją historię. W końcu każdy teraz może "złapać je wszystkie!" :D Ja już przepadłam... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo! studiowałam dziennikarstwo ze specjalizacją reklama medialna
      gram, gram. i mam tak samo - na fejsie, youtubie... wszędzie mam pokemony. najbiedniejszy jest tylko mój telefon, ciągle rozładowany ; f

      Usuń
    2. ooo, ja składałam w tym roku na dziennikarstwo i komunikację społeczną, ze względu na specjalizację, którą miała być fotografia. Jednak trochę zabrakło i ostatecznie skończyłam na marketingu :D
      U mnie tak samo, jednak powerbank to bardzo przydatne urządzonko :D

      Usuń
  18. Gratuluję! Pozdrawiam!:))

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  19. Brawoo, gratulacje :) Na pewno to był duży stres, ale masz już to za sobą

    vanillia96.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Te pokemony to moda jak wiele innych szybko przyszła i pewnie szybko zginie ale to fajnie że w czasie tak wielkiego internetu i tak naprawdę małej komunikacji na reszcie jest coś dzięki czemu ludzie powoli wracają do poznawania się tak po prostu, tylko ci z wp się nie zintegrują :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczymy jak to będzie. ja nie przestanę grać do czasu, aż nie złapię ich wszystkich ; D

      Usuń
  21. Gratuluję obrony!
    Ja Pokemonów instalować nie zamierzam, nie chcę w to grać bo wiem, że przepadnę, jak już zacznę. Póki co staram się omijać tę grę :)


    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zainstaluj, haha ; D ale to prawda, łatwo przepaść

      Usuń
  22. Ja na pewno tak samo bym to przeżywała i za dwa lata się przekonam :D. Potrafię się stresować miesiąc przed czymś.
    Gratuluję 5! :)
    Haha, nie raz mijam ludzi, którzy szukają pokemonów i prawie wpadają we mnie. ;p
    Zapraszam do mnie - KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze na nikogo nie wpadłam ; D JESZCZE!
      dwa lata to jeszcze sporo... ja wtedy w ogóle nie myślałam o obronie ; p

      Usuń
  23. Gratuluje obrony! Nie gram w to, jakoś mnie do tego nie ciągnie :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Dear, I want to follow your blog, but GFC button does not work, can you check it and see what is wrong with it, and let me know, so I can follow you back?
    xoxo

    www.bekleveer.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję :)
    Również gram w Pokemony i muszę przyznać, że to super zabawa :)

    Byłabym wdzięczna za kliki
    Mój blog, zapraszam :*
    KONKURS ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  26. Lovely post! Maybe we could follow each other on GFC and instagram @djonovic_milica? If yes, follow me and I follow back as soon as I see it.
    Let me know with a comment on my Blog

    http://intonezzee.blogspot.com/
    kisses

    OdpowiedzUsuń
  27. Beautiful photos dear
    I follow you
    join me please
    http://softcutie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratulacje obrony i podziwiam Cię, że dałaś radę z tym spaniem, wiadomo kto nie ryzykuje ten nie wygrywa :D
    Wrocław, jak tam ładnie, chciałam jechać w tym roku, ale niestety się nie udało, no nic musze czekać na kolejną wyprawę do Polski i wtedy może odwiedzę to bardzo klimatyczne miasto.

    A co do Pokemonów to są przeciwnicy jak i zwolennicy, ja należę do tej drugiej grupy, ta gra daje dużo radości i można poznać ludzi, co prawda nie zdarzyła mi się taka sytuacja jak Tobie, ale spotykam na swojej drodze sporo ludzi którzy w to grają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sama siebie podziwiam. jak się chce to można : D

      Wrocław jest przepiękny, nie mogłam się napatrzeć na niego jak tam byłam! a co do pokemonów... no uwielbiam ; )

      Usuń
  29. Każdy potrzebuje trochę stresiku :D Gratulację obrony! ♥ Fajne zdjęcia!

    Buziaki♥ zyciedlapasji

    OdpowiedzUsuń
  30. Super, że Ci się udalo :D teraz tylko odpoczywać!

    U mnie nowy post, zapraszam!
    MÓJ BLOG - KLIIK
    NOWY FILM NA KANALE

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratuluję obrony pracy! Super, że się udało :)
    Teraz możesz w końcu odpocząć :D
    Świetne zdjęcia!

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie obrona w ogóle nie stresowała, przeszłam przez nią dość gładko :) teraz czeka mnie szukanie pracy :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratuluję obrony! Ja też broniłam się i też na 5 :D Niby formalność, ale jednak stres był. Super fotki z Wrocławia ;) Mieszkam tam w ciągu roku studenckiego.A z jakiego miasta jesteś? www.xgetflowx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne zdjęcia!
    http://treamicii.blogspot.com/2016/07/jak-aktywnie-spedzic-wakacje.html

    OdpowiedzUsuń
  35. Hello Aleksandra,
    Your blog is very beautiful! My ancients came from Poland! Can you help me find out? lol. (My surname is Wallendszus) Thank you honey.

    Amazing pictures! You look stunning!

    Would you like to follow me by GFC? Let me know with a comment in my blog! This way we can support each other.
    Thank you dear,
    xoxo from Brazil
    Bee
    https://ateliedabee.blogspot.com.br

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję obrony! Ja we Wrocławiu jeszcze nie byłam, ale mam zamiar wybrać się tam w sierpniu. Co do tej gry - dla mnie jej popularność jest dość głupia, ogólnie gra jest dla mnie dziwna, ale młodsze dzieci chociaż zaczęły z domu wychodzić :)


    W wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, ja też zaczęłam wychodzić z domu : D
      a co do Wrocławia jest przepiękny!

      Usuń
  37. Świetne zdjęcia. Gratulacje, obrona to nie lada wyzwanie :) Też tak czasem zapominam - normalna ludzka rzecz :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Wielkie gratulacje!!! :) Rewelacyjne zdjęcia ^.^

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Przede mna dopiero studia na dodatek mam opoznienie dwoch lat bo uczylam sie jezyka ale to tam kiedy indziej o tym! Ja (oby sie udalo) ide na medycyne i juz czuje ten stres dlatego rozumiem dlaczego nie oddychalas XD Ale dobrze ze zdalas i na dodatek tak dobrze! I przy malej ilosci snu! Osobiscie to znam kiedy sie stresuje tez daje z siebie mega 100 procent ucinajac sen poza tym wtedy nawet zle mi sie spi! Pokemon Go to moja ulubiona aplikacja musialam poczekac az wprowadza ja na moj rynek krajowy ale wreszcie to zrobili i teraz z przyjemnoscia biegam z siostra i polujemy na pokemony to juz stala sie norma ze ktos wchodzi mi do ogrodka macha mi i lapie jakiegos! XD
    Swietne zdjecia i jejku bluza z Batmanem propsy ziomek! <3

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. medycyna, ojeju. to poważnie, ale na pewno dasz rade ; ))

      u mnie niestety i stety w ogrodzie nic się nie pojawia. w sumie to dobrze, bo jeszcze dzieciaki zaczęłyby skakać mi przez płot haha to byłoby straszne : D i tak, ta aplikacja jest cudowna

      Usuń
  40. Dear, here I am now to follow you back #70

    Have nice day.
    Best wishes,
    www.bekleveer.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Też gram w Pokemony :D Naprawdę niesamowite jest to ile ludzi się zbiera w jednym miejscu aby ze sobą zagrać. Ostatnio zamiast chodzić po mieście to siedzieliśmy ponad 30 minut na murku w parku by łapać pokemony (ktoś włączył jakiś bonus przy Pokestopie).
    Gratuluję obrony! Jeszcze na 5 :) Mnie to czeka dopiero za pół roku... Choć niestety mnie stres na pewno "zeżre" :(

    ADA ZET

    OdpowiedzUsuń
  42. wow! swietna fotorelacja ;3 ja w pokemony nie gram, szkoda mi baterii :D
    obserwuje i licze na rewanz

    za wszystko się odwdzięczam JUST EMSi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bateria umiera od razu... dlatego chodzę z powerbankiem, ale i tak dużo to nie pomaga ; D

      Usuń