#010 - BĘDZIE Z GÓRKI



To dziwne uczucie, kiedy jestem tak bardzo zmęczona, że przestaję być zmęczona. Jeżeli to ma w ogóle sens. Nie jest to jeden z tych stanów, w których lubię się znajdować. Najlepszą opcją byłby stan Nowy Jork, jednak do tego jest mi bardzo daleko. Doszłam do bardzo wyczerpującego momentu w mojej egzystencji. Domyślam się, że nie ja pierwsza i nie ostatnia. Zderzenie z rzeczywistością bywa bolesne. Zimny prysznic w jeszcze zimniejszy dzień. Nie opłacało się jednak dorastać. Trzeba było zostać w wieku, w którym największym problemem był niedziałający turkusowy zegarek. Prawdziwa historia. Pięciogodzinny płacz i tygodniowa żałoba. Proszę się nie śmiać. Naprawdę lubiłam ten zegarek. 



Świadomość nadchodzącego dużymi krokami Wszystkiego wywołuje we mnie mieszane emocje. Bardzo się cieszę, bardzo się obawiam i bardzo już nic nie wiem. Uwielbiam ten stan. Bardzo. Typowe ''nie wiem'', które mówię często. Mówiłabym rzadziej, gdybym wiedziała. Jak wiem, to mówię, że wiem. Tylko jak wiedzieć, kiedy nadchodzi kataklizm. Nikt nie wie. 



Poza kataklizmem, który mam nadzieję, nie zostanie tematem główmy tego wpisu, zaczęłam się zastanawiać na temat ludzi, których ostatnio spotykam. Może niekoniecznie przypadkowych. Oni mają swój cel, ja mam swój cel. Dlatego się spotykamy. Nikt mi nie kazał, sama chciałam. Razem mamy jeden wspólny cel - przychód. Ogólnie rozumiany przychód. Chociaż w moim wypadku to bardzo chcę już wypłatę. Poza tym dostajemy coś jeszcze - wiedzę. Całkiem przypadkową, Ja o sobie mówię mało, oni muszę powiedzieć więcej, bo przecież muszę im jakoś pomóc. Więc poza główną informacją, która jest kluczem do osiągnięcia stanu zadowolonego klienta dostaję inne, drugorzędne wiadomości, które czasem są dla mnie bardzo wartościowe. Każdy ma swoją osobną historię. Widzę jak moje marzenia spełniają się innym osobom. Nie wiem czy z łatwością i jaką drogę musieli przejść, aby się spełniły. Jednak koniec końców docierają tam, gdzie ja bardzo bym chciała. Śmieszny jest fakt, że niektórzy są nawet z tego niezadowoleni. A ja to chciałabym bardzo. 



Ludzkie historie są różne. Nie wiemy tak naprawdę co się dzieje w środku człowieka, kiedy go do końca nie poznamy. Właściwie, to chyba nie można kogoś poznać do końca. Ja sama siebie też nie znam w stu procentach. Chyba znowu odbiegam od tematu. Może od razu podzielę się wnioskiem, do którego doszłam ostatnio. Patrząc na różnych ludzi i ich indywidualne historie, myślę sobie, że moja własna właśnie się teraz zaczyna. I to ode mnie zależy jak się potoczy. Jeżeli poddam się teraz nie ruszę nigdzie, a ja lubię się ruszać. Szczególnie daleko, bo dzięki temu mogę spełniać swoje marzenia. Kilka razy już się spełniły, te najskrytsze. Dzięki temu, wiem, że inne też mogą. Dużo mam tych marzeń. I jeżeli ja nic z tym nie zrobię - nic się nie stanie. Pora wyjść z ukrycia i zacząć spełniać kolejne marzenia. Zacznę od zmycia naczyń (o tym nie marzę, ale nie mam już miejsca na biurku). Potem będzie z górki.

37 komentarzy:

  1. Ciekawy wpis i bardzo ładne zdjęcia. Dodaję do obserwowanych bo spodobało mi się tutaj, jeśli masz ochotę wpadnij do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia! ;)
    www.evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie piszesz, aż miło się czytało.
    Dokładnie to samo myślę. Ludzie nie poznają się do końca życia. Ja jestem naprawdę prawdziwą zagadką dla wszystkich, nawet dla siebie. A kiedy dochodzą do tego jeszcze emocje, to już naprawde nie wiem czego w życiu chcę. Czasami myślę, że spokoju, ale właśnie to jest w tym najgorsze. Ludzie powinni żyć w chaosie, bo inaczej byłoby nudno i ludność stałaby w miejscu, a ja właśnie tak samo jak ty- lubię się ruszać.
    Wspaniały post, licze na takich więcej
    pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale mega napisane ; ) lubię chaos, kiedy jest za spokojnie, nie wiem co ze sobą zrobić. chociaż czasem też lubię spędzić cały dzień w łóżku. wszystko jest w porządku, byle w odpowiednich ilościach ; D

      Usuń
  4. Śliczne zdjęcia, a także się miło czyta twoje posty.
    Zapraszam na bloga. Jeśli ci się podoba blog to za obserwuj.
    Zapraszam
    zpasjablog.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny post i zdjęcia fantastycznie dobrane .

    Mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawda jest taka, że jeżeli coś się już osiągnie to potem się okazuje, że nie jesteśmy do końca zadowoleni, pomimo, że niektóre osoby chciałyby być na naszym miejscu. Jednak spełnianie marzeń zależy tylko od nas i tego jak bardzo się staramy, aby się zrealizowały :) Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy też pragnie czego innego. poza tym wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma ; D

      Usuń
  7. Bardzo fajnie się czyta to, co piszesz. 🙂 Ja też nie znam siebie w stu procentach. Zawsze coś umknie.

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakbym czytała to co siedzi mi ostatnio w głowie. Jak zawsze fajny wpis!

    OdpowiedzUsuń
  9. Super post i piękne zdjęcia
    Oby tak dalej! :)

    http://podhalanskieblogerki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam to uczucie, kiedy innym spełniają się Twoje marzenia, to chyba jedno z najokropniejszych uczuć. Świetny post i zdjęcia.

    Mój kawałek Internetu

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam podobnie...z jednej strony się obawiam z drugiej cieszę...
    Klimatyczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dokładnie, trzeba zaczynać małymi kroczkami, chociaż miałoby być to zmycie naczyń ;D
    Bardzo miło czyta mi się Twojego bloga, obserwuję :*

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolejny post, który daje do myślenia :) Ciekawie napisany ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, Paputeq

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny post , bardzo mądry.
    Podoba mi się twój styl pisania .
    Mój Blog. Nowy konkurs

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdy zaczynamy od tych małych rzeczy to później rzeczywiście jest łatwiej ;)
    bydominikakopka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny wpis i jeszcze piękniejsze zdjęcia :)
    Zapraszam do mnie: https://bezdenny-ocean.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi się nie spieszy do dorosłości. Jest mi dobrze. Najlepiej by było gdyby czas ciągnął się wolno. Jednak biegnie coraz szybciej. Szkoda, bo lubię ten okres życia :D
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, nie chcę być dorosła... rachunki? aaaaa!

      Usuń
  18. Fantastyczny wpis. Mądre, przyjemnie złożone słowa. Lubię czytać takie wartościowe teksty, którym na dodatek towarzyszą piękne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Genialnie i mądrze piszesz, aż fajnie się czyta i daje do myślenia ;)

    Nasz blog

    OdpowiedzUsuń
  20. Genialnie i mądrze piszesz, aż fajnie się czyta i daje do myślenia ;)

    Nasz blog

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo miło mi się czytało. Świetne zdjęcia czekam na kolejny post. Kochana co powiesz na wspólną obserwację ?
    Zapraszam serdecznie do mnie nowy post
    staram się o współpracę z pewną firmą z branży modowej, byłabym niezmiernie wdzięczna jeśli poklikałabyś w linki do ubrań w moim najnowszym poście i skomentowała pod nim jeśli to zrobiłaś. Umożliwi mi to współpracę z nimi. Z góry pięknie dziękuję :*
    http://nicole-500.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Pokręcony wpis. :) Ale taki luźny, a ja lubię takie tematy. A co do marzeń - trzeba je mieć. Niestety z marzeniami tez nie jest tak prosto. Są marzenia, które trzeba i można spełnić. Są jednak tez takie które powinny być tylko marzeniami i nie należy nawet próbować ich spełniać, bo niemal na pewno może się to źle skończyć. A są też takie które choćbyśmy bardzo chcieli nie jesteśmy w stanie spełnić. :) No cóż,czasem przyjemniej gonić króliczka niż go łapać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm, no zależy. ja chciałabym, aby moje wszystkie marzenia się spełniły. zobaczymy co los przyniesie ; )

      Usuń
  23. Twój styl pisania ma w sobie coś takiego co sprawiło, że naprawdę bardzo miło się czytało :)

    W wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ciekawy post :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. super post!
    Zapraszam do mnie! http://photopasja23.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdjęcia bardzo mi się podobają, muszę przyznać że ja też czasem tak mam że jestem az tak zmęczona że przestaje być wcale :)

    Truskaweczka (klik)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajnie piszesz, rzadko czytam posty ale Twój wciąga.

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. i ślimak potrafi ładnie wyglądać w Twoim obiektywie :)
    obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie lubię tego nastroju, który opisujesz, a dopada on chyba niestety kazdego. Lubię kiedy wszystko wiem, kiedy świat mi nie grozny/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawie i mądrze napisany post, a oprócz tego świetne zdjęcia. Obserwuję i liczę na rewanż.Pozdrawiam jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  31. przyjemnie się tego czyta, ten tekst daje do myślenia
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń