Najtrudniejsze początki

Najtrudniejsze początki, no właśnie... do blogspota zabierałam się już kilka miesięcy, podchody robiłam też do innych portali blogowych, ale ze słomianym zapałem. Zabierałam, zabierałam i zabrać się nie mogłam, jednak postanowiłam, że przecież skoro chcę mieć blogspota to go wreszcie założę. Dlatego się tu spotykamy. Po co mi kolejny blog? Przecież prowadzę sumiennie photobloga, co jakiś czas porebloguję zdjęcia na tumblr, do tego dochodzi strona na facebooku ze zdjęciami mojego autorstwa, deviantArt a od święta digart. Jednak blogspot daje multum możliwości, nie zamyka mnie w jednym temacie, daje trochę wolności, którą zamierzam wykorzystać. O czym będę pisać? Na pewno o fotografii. Będę umieszczać tutaj zdjęcia z sesji, może wreszcie zabiorę się za backstage, który tak bardzo chcę zrobić, ale poruszę wiele innych tematów, jednym z nich będzie na pewno moją kolejna pasja, czyli podróżowanie. Dobrze trafiłam, bo podróżowanie idealnie łączy się z fotografią. Na moich dyskach śpi sobie wiele zdjęć z różnych miejsc, które chętnie pokazałyby się Wam, ale nie miały gdzie. Teraz już mają. Postaram się być sumienna w prowadzeniu tego bloga, przecież tak lubię dbać o moje blogi.